Raz w roku jedź gdzieś, gdzie nie byłeś nigdy wcześniej.

utworzone przez

Agnieszka Rajczak-Kucińska - tworzę pomoce geograficzne

O autorce

Tworząc mapy do książek oraz mapy dla ludzi zwiedzających świat, zauważyłam, jak mało wiemy o naszym wspaniałym świecie.

Postawiłam sobie za cel, by o nim opowiadać w sposób ciekawy i przystępny dla dzieci. By pokazać, że Geografia Jest Fajna!

„Raz w roku jedź gdzieś, gdzie nie byłeś nigdy wcześniej.”

Dalaj Lama

Oj tak! Właściwie dla mnie to stwierdzenie jest tak oczywiste, że nie ma nad czym się rozwodzić… Jednak nie każdy postrzega to podobnie.
Po co? Mam już rozpracowaną miejscówkę, wiem, gdzie najlepiej spać, jeść, bawić się. Znam ceny, nic mnie nie zaskoczy….

NO WŁAŚNIE!
A tu o zaskoczenie chodzi!

O odkrywanie. Przecieranie nowych szlaków, choćby to był szlak po bułki śniadaniowe (których nota bene nie jemy).

Chodzi właśnie o wytrącenie się z rutyny, dzięki czemu każdy dzień staje się przygodą. Dzięki czemu mamy szansę dostrzec coś, co dla mieszkańców danego miejsca jest praktycznie niezauważalne, bo uwięzieni w swojej rutynie przeskakują punkty dnia bez większej refleksji (jak każdy z nas w znajomym środowisku).

Nigdy w życiu nie jechałam w Polsce PKSem – jakoś nie było okazji i zupełnie mnie to nie ciągnie.
Ale było dla mnie niebywałą atrakcją rozpracowanie, jak dojechać portugalskim PKSem w miejsca, do których chcę trafić. Oczywiście nie znając portugalskiego 🙂

Pamiętam też jak dziś (a to było … o mamo! 20 lat temu!) gdy we włoskim sklepie próbowaliśmy kupić gazowaną wodę mineralną. Niestety poszukiwania na etykietach CO2 na nic się zdały. Więc uciskaliśmy butelki, licząc, że te gazowane będą twardsze (marny patent)… To nas nauczyło, że po włosku gazowana to „frizzante”. (w tamtych czasach nie było translatorów w komórkach… z komórki można było jedynie dzwonić – za granicą cholernie drogo) Był ubaw, słówko zapamiętane, było „odkrywanie nieznanego”. Nie doświadczycie tego w Łebie 😀

Albo poszukiwanie campingu w górach Sierra Nevada w Hiszpanii… Wcześniej nie było z tym problemu – odpalaliśmy „Hołka” (nawigacja z głosem Krzysztofa Hołowczyca) i tam campingów było do wyboru do koloru. Aż tu nagle okazuje się, że w górach nie ma nic. Najbliższy wskazywany przez nawigację to 3 godziny jazdy, a już była pora spania… W przejeżdżanym miasteczku był jeszcze pełny bar (co ciekawe z malutkimi dziećmi bawiącymi się na zewnątrz, choć było na pewno po 22, bliżej 23). Moim łamanym hiszpańskim zapytałam o camping, wznosząc się potem na wyżyny lingwistyczne, aby zrozumieć odpowiedź. Za drugą miejscowością mostek, za mostkiem w lewo.
Chyba… Ok, sprawdźmy. Jest mostek, jest droga w lewo. Droga wiedzie w mrok. Serio. Tak czarnej dziury jeszcze nie widziałam. Żwirowa droga, obok krzaczory, pniemy się w górę w czerń, dookoła zaś tylko nicość. Po 200 metrach kamień na drodze ze strzałką i napisem „camping”. Wow! Jednak dobrze!

Gdzie trafiliśmy?

Do jednego z najlepszych miejsc noclegowych jakie w jakich byliśmy! (fakt, nie bywamy w drogich hotelach, więc to mocno subiektywne odczucie).

Przepiękne i ciekawe architektonicznie schronisko górskie z widokiem na ośnieżone szczyty Sierra Nevada – i to całkowicie dla nas!

camping la lomilla3
Widok z okna

Darujcie sobie opracowane miejscówki! Ruszajcie w nieznane!

camping la lomilla1
Camping La Lomilla
camping la lomilla2

PS.

Oczywiście „nowe miejsce” nie musi dotyczyć czegoś odległego, za granicą. Tam oczywiście prościej o niecodzienne doświadczenia. Wszystko dookoła jest nowe. Nawet Bałtyk na zachód o wyspy Uznam jest inny…

Blisko też można znaleźć coś nowego, choćby nową trasę spacerową, nową restaurację, nowy widok na znaną już okolicę.

Szukasz książki, która pozwoli Wam wspólnie odkrywać Polskę?
POLSKA w małym paluszku to doskonała propozycja dla całej rodziny. Dzieci zdobywają podstawy geografii, a dorośli mogą odświeżyć swoją wiedzę i poznać ciekawostki, o których nie uczono w szkole. Krzyżówki, mapy i zadania to świetny sposób na wspólne spędzanie czasu w domu, w podróży czy na wakacjach.

Okładka książki o geografii Polski dla dzieci "POLSKA w małym paluszku"

Przekonaj się, że GEOGRAFIA JEST FAJNA!
Co tydzień (no staram się, nie zawsze wychodzi) otrzymasz nowy plik PDF wypełniony fascynującymi faktami geograficznymi, wyzwaniami i propozycjami rozwinięcia tematu.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *