Na czym polega ta zabawa
Najprościej mówiąc, chodzi o ułożenie kilku kart tak, aby każda kolejna była w jakiś sposób powiązana z poprzednią. Czasem połączenie jest bardzo proste, a czasem trzeba chwilę poszukać. Rzadko, ale zdarza się, nie da się danych kart połączyć. Właśnie to sprawia, że taka zabawa wciąga bardziej niż zwykłe odgadywanie flag.
Nie trzeba od razu znać wszystkich państw świata. Wystarczy patrzeć uważnie i sprawdzać, co łączy dwie karty. Z czasem dziecko zaczyna zauważać nie tylko same flagi, ale też sąsiadów, położenie państw i relacje między nimi.
Jakie powiązania można znaleźć między kartami
To samo państwo
Najłatwiejszy przypadek to taki, w którym na dwóch kartach pojawia się to samo państwo. Np. na obu poniższych kartach jest Litwa – to jest ich wspólny element.

Karty z talii "Skojarz To! FLAGI"
Bardzo podobne flagi
Drugim prostym typem powiązania są flagi różnych państw, które wyglądają podobnie. Np. flagi Polski i Monako (poniżej) są bardzo podobne, tylko mają odwrotną kolejność kolorów.

Te same kolory, ale inny układ
Kolejny poziom trudności pojawia się wtedy, gdy flagi mają te same kolory, ale są ułożone inaczej.
Tutaj flagi Kolumbii i Czadu mają te same kolory: niebieski, żółty i czerwony. Tyle, że totalnie inaczej ułożone.
Warto powiedzieć na głos, na czym polega różnica, wtedy łatwiej się nam ta wiedza zagnieździ w głowie.

Karty z talii "Skojarz To! FLAGI"
Sąsiedztwo państw
Nie każde połączenie widać od razu po samej fladze. Czasem trzeba odwrócić kartę i spojrzeć na informacje o państwie. Na przykład Czechy i Niemcy. Ich flagi nie są w żaden sposób podobne, ale po sprawdzeniu drugiej strony okazuje się, że te państwa po prostu ze sobą sąsiadują.

To bardzo dobry mechanizm, bo przenosi uwagę z samego symbolu na mapę.
Wspólne morze
Jeszcze inny typ powiązania pojawia się wtedy, gdy dwa państwa leżą nad tym samym morzem. Takim przykładem mogą być karty, które pokazują Wietnam i Filipiny, połączone przez Morze Południowochińskie.

Karty z talii "Skojarz To! FLAGI"
To szczególnie ciekawe, bo pokazuje relację mniej oczywistą niż sąsiedztwo lądowe. Dziecko widzi, że państwa mogą być powiązane nie tylko granicą, ale też wspólnym akwenem.
Jak może wyglądać przykładowa sekwencja

Spójrzmy na powyższe karty od prawej strony:
- 1 i 2: Niemcy i Czechy sąsiadują ze sobą
- 2 i 3: Filipiny i Wietnam leżą nad tym samym morzem
- 3 i 4: Wietnam i Maroko mają bardzo podobną flagę
To właśnie jest najmocniejsza strona tej zabawy: jedno rozwiązanie nie wyczerpuje tematu. Sekwencja może się rozwijać na kilka sposobów, a każda nowa karta zmusza do szukania następnego sensownego połączenia.
Czy zawsze da się znaleźć powiązanie
Nie. I to akurat jest zaleta, a nie wada. Wytężamy uwagę, spostrzegawczość i wyobraźnię, ale może się zdarzyć, że musimy odpuścić. W takiej sytuacji po prostu dobiera się inną kartę. Dzięki temu zabawa nie zamienia się w sztuczne naciąganie odpowiedzi. Liczy się sensowne skojarzenie, a nie połączenie za wszelką cenę.
Czego taka zabawa uczy
Tego typu układanie kart ćwiczy kilka rzeczy jednocześnie. Po pierwsze, uczy rozpoznawania flag. Po drugie, rozwija uważność i porównywanie szczegółów. Po trzecie, pomaga zapamiętywać relacje geograficzne: sąsiadów, morza, położenie państw i ich wzajemne podobieństwa.
Najważniejsze jest jednak co innego: dziecko nie dostaje suchej listy do zapamiętania, tylko zadanie do rozwiązania. A to zwykle działa lepiej niż zwykłe powtarzanie nazw i flag.
Flagi świata bez wkuwania
Właśnie dlatego karty z flagami mogą być czymś więcej niż prostą pomocą edukacyjną. Dobrze użyte stają się narzędziem do zabawy, w której geografia nie jest zbiorem przypadkowych informacji, ale siecią powiązań. Raz chodzi o podobieństwo symboli, innym razem o położenie państw albo wspólny akwen.
To jeden z prostszych sposobów, by pokazać dziecku, że geografii można się uczyć aktywnie i z sensem.
Karty do zabawy flagami "Skojarz To! FLAGI"
